Relacje

Wolbórz. 5 września 2018

Mama – wrażliwa, samotna, kiedyś piosenkarka, w czasie realizacji filmu zwolenniczka Radia Maryja. Tata – twardziel, żonaty, powieściopisarz, antyklerykał. A gdzieś w środku ich syn, twórca filmu dokumentalnego Mama, Tata Bóg i Szatan. – Film pomógł mi się z tym zmierzyć, jak różni są moi rodzice. Ludzie pytają, jakie są owoce tego filmu. Nie wiem, czy coś zmienił w rodzicach, ale zmienił na pewno we mnie. Znalazłem swoją drogę – mówił Paweł Jóźwiak-Rodan. 

W Wolborzu rozmawialiśmy o opowiedzianej w dokumencie historii, ale też staraliśmy się ją uniwersalizować. Zwłaszcza, że wśród widowni znaleźli się uczniowie, niewiele młodsi, niż autor dokumentu w czasie jego realizacji. Ale dziś o pokolenie młodsi (Mama Tata Bóg i Szatan miał premierę 9 lat temu).

Spotkanie otworzyła projekcja filmu Pawła Woldana Pan Szperlik.

Parzęczew. 21 czerwca 2018

„Ale co ja mam w filmie powiedzieć? Przecież on nie był taki wspaniały” – pytała Sława Lisiecka, żona Zdzisława Jaskuły. – No właśnie o to mi chodzi. O prawdę – odpowiedziała Aleksandra Rek, reżyserka.

W Parzęczewie rozmawialiśmy o wolności. O tym, jak wolny może być człowiek, o tym, jakie rodzi to konsekwencje, o tym, jaki wpływ może mieć na losy innych ludzi. Inspiracją do dyskusji był film dokumentalny Aleksandry Rek Zdzinku, kim ty chcesz w życiu zostać? o Zdzisławie Jaskule, poecie, społeczniku, opozycjoniście, dyrektorze Teatru Nowego, mieszkającym przez lata na cieszącej się złą sławą ulicy Wschodniej w Łodzi. Swoistym kontrapunktem był film Stanisława Muchy Poeta na traktorze z 1974 roku. Tego samego, w którym Jaskułę – wówczas 23-latka – przesłuchiwać i inwigilować.

 

 

Boguszyce. 13 czerwca 2018

Puszcza – to wielka jest natury księga! / Niema – a mówi kto ją duchem pyta, / I kto do dziejów i natury sięga, / Z niej tylko cząstkę tajemnic odczyta – pisał XIX-wieczny poeta Janusz Pol

Zadumaliśmy się nad puszczą i nad ludzkę egzystencją podczas spotkania w Centrum Aktywności Kulturalnych w Boguszycach. Wyświetliliśmy przyrodniczy film Włodzimierza Puchalskiego Puszcza Białowieska z 1964 roku wyprodukowany przez Wytwórnię Filmów Oświatowych w Łodzi oraz film dokumentalny Beaty Hyży-Czołpińskiej, wyprodukowany przez białostocki oddział TVP – „Środek puszczy najbliżej absolutu” z 2016 roku. Reżyserka opowiada historię Joanny Kossak (prawnuczki Wojciecha, siostrzenicy Simony) i jej autystycznego syna, któremu – bez przesady można powiedzieć – puszcza uratowała życie. To w środku Puszczy Białowieskiej, żyjąc w leśniczówce pozbawionej prądu, Joanna doznała miłosierdzia płynącego z miejsca, gdzie osiadła, oraz bezinteresownej dobroci od ludzi. A może właściwiej byłoby powiedzieć, że Dobro do niej wróciło…

Wśród gości inauguracji projektu byli mieszkańcy Boguszyc, pobliskiej Rawy Mazowieckiej, w tym wójt Krzysztof Starczewski, a po spotkaniu widzowie mieli możliwość obejrzenia pięknego drewnianego kościoła z połowy XVI wieku, którego wnętrza są pokryte wspaniałymi renesansowymi polichromiami. Oprowadzał ks. Zbigniew Kaliński.

Radio Łódź: Rozmowa Agaty Gwizdały z Beatą Hyży-Czołpińską i Jakubem Wiewiórskim

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *